OBECNY STATUS USTAWY:
Sejm podtrzymał weto prezydenta
Nasz manifest
Sprzeciwiamy się planowanej przez Platformę Obywatelską prywatyzacji szpitali, ponieważ efektem takich przekształceń będzie ograniczenie dostępu do usług medycznych dla ludzi o średnich i niskich zarobkach oraz obniżenie jakości opieki medycznej.

Prywatyzacja, czyli przekazanie większości udziałów w ręce prywatne, spowoduje zmianę celu działalności szpitala. Podstawowy cel, jakim było dotąd udzielanie usług zdrowotnych wszystkim potrzebującym, niezależnie od ich sytuacji materialnej zejdzie na dalszy plan. Zastąpi go zupełnie inny - maksymalizacja zysku.

> przeczytaj więcej



Radni Siemianowic zgodzili się na dzierżawę miejskiego szpitala
Radni zgodzili się na 30-letnią dzierżawę Szpitala Miejskiego w Siemianowicach Śląskich. Władze uznały, że to jedyny sposób poprawy sytuacji; mimo wydatkowania w ostatnich latach kilkudziesięciu milionów złotych i restrukturyzacji placówka ciągle jest zadłużona.

Władze podkreślają, że po rozstrzygnięciu przetargu miasto pozostanie właścicielem całości majątku szpitala.

Zapewniają, że zmiany nie muszą się obawiać ani pacjenci, ani pracownicy szpitala. Obok tej placówki w Siemianowicach działa jeszcze tylko monospecjalistyczne, należące do samorządu wojewódzkiego Centrum Leczenia Oparzeń. Uchwałę określającą zasady wydzierżawienia całego majątku szpitala radni przyjęli zdecydowaną większością głosów. Wcześniej, w marcu i maju, miejscy radni przyjęli uchwały intencyjne w tej sprawie, później wynajęta kancelaria prawna pomogła opracować dokumentację. Przedstawiciele urzędu miasta deklarują, że chodzi o to, by jak najlepiej zabezpieczyć interes pacjenta, szpitala i miasta. Jak mówią, w ciągu ostatnich sześciu lat miasto wydało na szpital około 47 mln zł. Kolejne programy restrukturyzacyjne nie pomagały.

Na koniec września placówka miała 700 tys. zł długu. "Władze uznały, że nie ma na co czekać. Trzeba podejmować odważne decyzje. Przecież poza szpitalem mamy też inne ważne wydatki" - podkreślił rzecznik urzędu miasta. To nie jedyna w ostatnim czasie w woj. śląskim podobna decyzja samorządu. Pod koniec września zgodę na dzierżawę placówki w Blachowni wydała rada powiatu częstochowskiego. Później ogłoszono przetarg na dzierżawę szpitala. Termin składania ofert upływa 26 listopada. Rada powiatu częstochowskiego zgodziła się na wydzierżawienie placówki mimo sprzeciwu działających w szpitalu związków zawodowych. Władze powiatu uznały, że to jedyna nadzieja na dalsze działanie szpitala. Placówka ma ponad 5 mln zł długu, który z każdym miesiącem narasta i wymaga co najmniej 15 mln zł, by dostosować go do wymogów określonych w rozporządzeniu ministra zdrowia z 2006 r.

TVP Katowice
Wszelkie prawa zastrzeżone © 2008